Najem nieruchomości interesował mnie od zawsze, teraz nadarza się okazja, aby to zrealizować. Pamiętam jak Robert Kiyosaki w Bogaty ojciec, biedny ojciec, mówił o zaletach inwestowania w nieruchomości. To wspaniała książka i powinien ją przeczytać absolutnie każdy.

Każdy, kto posiada nieruchomości może stać sie inwestorem, ale stanie się tylko wtedy gdy zacznie tą nieruchomość wynajmować lub będzie nimi obracał. Kluczem w tym jest, że większość ludzi uważa dom lub mieszkanie, w którym mieszkają za inwestycje, podczas gdy nie przynosi ona im żadnego dochodu, a to jest główna cecha inwestycji.

Bo czy inwestowałbyś w akcje lub obligacje, gdybyś nie chciał z nich dostać zwrotu większej kwoty? Wydaje się to oczywiste, a jednak w przypadku własnego mieszkania ludzie najczęściej mylą inwestowanie z zaspokojeniem potrzeb życiowych w długoterminowo najbardziej ekonomiczny sposób. Inwestowaniem to nie jest, bo nie dostaniemy za ten wydatek żadnego zwrotu.

• • •

Nawet przed tygodniem miałem dyskusję z przyjaciółmi z Polski, którzy uważali za bezsensowne zakup nieruchomości na wynajem, w momencie gdy samemu niema się własnego domu lub mieszkania.

Nigdy nie wątpiłem, że posiadania nieruchomości na wynajem, że dochody pasywne to droga do wolności finansowej. Bo czytałem i słuchałem ludzi, którzy to robili, tak jak Amerykanin Grant Cardone, od takich osób można za darmo dowiedzieć się, jak w krajach rozwiniętych funkcjonują nieruchomości.

A prawie każdy wzór z zachodu przechodzi do nas. Czytam o tym w dziesiątkach książek, te trendy są przewidywalne, myślę, że częściowo to pomogło mi dojść tu gdzie dziś jestem.

• • •

Od zawsze chciałem wkroczyć w ten świat i właśnie tego dokonuje teraz. Pod koniec 2024 roku kupiłem duży lokal w Warszawie, w dzielnicy Saska Kępa, blisko ścisłego centrum Warszawy i bardzo blisko Stadionu Narodowego.

Właśnie teraz przez ostatnie tygodnie projektujemy razem z zespołem jak mają wyglądać lokale na wynajem w tej nieruchomości. Cały proces potrwa dwa lata, w tym projektowanie i remont co najmniej pół roku. Trzymajcie kciuki, będę informował.